<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<!-- generator="FeedCreator 1.7.2" -->
<rss version="2.0">
    <channel>
        <title>Witam Cię serdecznie na mojej studipage</title>
        <description><![CDATA[Edzia jest właścicielem tej studipage]]></description>
        <link>http://Edzia.studi.net</link>
        <lastBuildDate>Fri, 12 Mar 2010 15:57:35 +0100</lastBuildDate>
        <generator>FeedCreator 1.7.2</generator>
        <image>
            <url>http://www.studi.net/i/logo01.gif</url>
            <title>studi.net logo</title>
            <link>http://www.studi.net</link>
            <description><![CDATA[Feed provided by studi.net. Click to visit.]]></description>
        </image>
        <item>
            <title>Koniec:(</title>
            <link>http://Edzia.studi.net/pl_PL/blog/217</link>
            <description><![CDATA[Przed chwilą wróciłam z rozmowy z moim ex-boyem:( Była to nasza pierwsza rozmowa od chwili definitywnego zerwania. Poszło lepiej niż myślałam. Powiedziałam prawie wszystko to co chciałam. Dużo rzeczy sobie wyjaśniliśmy. Wtej chwili znalazł sobie drugą dziewczyne i sądze, że jest szczęśliwy. 
Troche boli mnie to, że zapomniał o mnie po około 2 góra 3 miesiącach!! A ja nie mogłam o nim zapomnieć przez pół roku!! Najgorsze jest to w tym, że nie wiem dlaczego.
Życie bywa paskudne:(
Jedynym konkretnym pożytkiem z tej rozmowy( jaki przychodzi mi teraz do głowy) to to,że już wiem, że on nie chciałby sprubować jeszcze raz być ze mną.Ze już nic do mnie nie czuje.
W małym stopniu mi ulżyło, ale jednak coś cały czas mnie trapi:(
Może to, co leży mi na sercu(jeśli wogule jakieś mam) to fakt, że on mimo tego że  wyrządziłam mu taką krzywde znalazł sobie pocieszenie szybciej odemnie:(
Nie wiedziałam, że jestem taka paskudna!:( 
Chciałabym być taka jak kiedyś: uprzejma, radosna, ufająca ludziom, miejąca nadzieje:(...]]></description>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0100</pubDate>
        </item>
        <item>
            <title>Co ja tak naprawde do niego czuje??!!</title>
            <link>http://Edzia.studi.net/pl_PL/blog/209</link>
            <description><![CDATA[Jak już we wsześniejszym poście wspomniałam, chodziłam podczas wakacji z pewnym chłopakiem. Zerwałam z nim i teraz nie wiem czy dobrze zrobiłam:( 
Teraz już wiem, że to wszystko to ja zepsułam. Od samego początku zastanawiałam się czy dobrze zrobiłam zgadzając się na bycie z nim zamiast tego czy jest mi z nim dobrze. Skupiałam się na tym co było nie tak (według mnie)!! Od naszego zerwania cały czas o nim myśle!!! Tylko już sama nie wiem dlaczego:( Jak go widziałam w obecności jakiś dziewczyn to nie byłam zazdrosna. Chce aby był szczęśliwy!! Szczerze powiedziawszy brakuje mi troche jego "starań" o mnie. Czy jest to egoistyczne?? Mam nadzieje, że jak znajde nowego chłopaka to przestane o nim  myśleć:) Nie wiem czy jakby znowu on chciał do mnie wrócić czy bym się zgodziła:( 
[b][u]Czy miłość ma tak boleć?? Czy wogule jest to miłość?? A jak nie to co?? [/u][/b]]]></description>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0100</pubDate>
        </item>
        <item>
            <title>Podsumowanie 2007 roku :D</title>
            <link>http://Edzia.studi.net/pl_PL/blog/161</link>
            <description><![CDATA[Już nie długo kończy się ten rok, więc należy podsumować to wszystko co się do tej pory wydażyło. W ogólnym podsumowaniu uważam że ten rok w porównaniu do ubiegłych lat był najlepszy:P W skali od 0 do 10 daje 7. Ten rok uważam za udany z paru względów:
1. Udało mi sie przeżyć 1 rok na studiach(mam nadzieje,że i ten przetrwam:P)
2. Poznałam dużo nowych osób, z którymi do tej pory utrzymuje kontakt.
3. Wyrwałam fajnego chłopaka(Szkoda tylko, że nic z tego nie wyszło:(Pierwszy raz w życiu musiałam zerwać z chłopakiem:(-i to jest największy minus w tym roku)
4. Wakacje były rewelacyjne(dużo czasu spędzałam ze znajomymi-chodziliśmy nad jeziorko, na "jacht":P, robiliśmy grile i ogniska z których przeganiali nas strażacy i policjanci:Pjeździliśmy na domek do znajomego na pare dni, i oczywiście wieczory spędzaliśmy w pabach i klubach{w tym roku panował club "Novo"}

Te wszystkie wydarzenia bardzo wpłyneły na moją osobę:P Z szarej myszki stałam się odważniejszą, rozrywkową kobitką:PPrzynajmniej tak twierdzą:P:P:P:P:P:P:P:P

O wadach tego roku to nie będe nawet wspominać. Dużo tego nie ma,ale poco mam was męczyć:P 

Jestem zadowolona z tego roku i mam nadzieje, że przyszły będzie jeszcze lepszy:D
[i][u]I wszystkim życze tego samego:D:D:D:D:D:D:D:D[/u][/i]]]></description>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0100</pubDate>
        </item>
        <item>
            <title>Elo:P</title>
            <link>http://Edzia.studi.net/pl_PL/blog/158</link>
            <description><![CDATA[Witam wszystkich  na moim studiblog:P Tak naprawde to jeszcze nie orientuje się co to jest za stronka:PJesli macie jakieś rady  to piszcie:PBede wdzięczna:P Chętnie poznam nowe osoby, które tak jak ja uwielbiają się śmiać:D i które kłamią tylko gdy muszą:P Bo po co utrudniac sobie życie:>

Czekam na znak od was:* buzka:*]]></description>
            <pubDate>Thu, 01 Jan 1970 00:00:00 +0100</pubDate>
        </item>
    </channel>
</rss>
